BEAUTY MAKER – AKTYWNY WĘGIEL | INSPIRED BY BIELENDA

14

Jak już pisałam ostatnio tutaj, moje najważniejsze postanowienie na ten rok to znalezienie czasu dla siebie :) Liczę na to, że dzięki temu uda mi się wszystko uporządkować i wówczas znaleźć przestrzeń dosłownie na wszystko! :D Codziennie starannie realizuję ten plan, a to między innymi pozytywnie przekłada się na ilość czasu, jaką bez wyrzutów sumienia ‚pozwalam sobie’ przeznaczyć na zabiegi SPA – szczególnie te domowe ;)

Stąd nowy cykl z działu BEAUTY – BEAUTY MAKERS. Jak już wiecie, jestem wielką fanką wszystkiego, co wartościowe dla zdrowia – także w kosmetyce :) Wspólnie więc będziemy ‚badać’ te najcenniejsze składniki, a następnie podpowiem, gdzie przemycam je w codziennej pielęgnacji ;)

AKTYWNY WĘGIEL

Na pierwszy ogień, skoro o ogniu mowa, nie mogło pójść nic innego, jak WĘGIEL :P A dokładniej chodzi o aktywny węgiel, coraz szerzej wykorzystywany w kosmetyce – ze względu na właściwości oczyszczające. Zwany czarnym diamentem, działa antybakteryjnie, ściągająco oraz absorbuje wszystko, czego chcemy się pozbyć nawet z głębokich warstw skóry ;) Przyciąga i wchłania toksyny, zabiera ze sobą nadmiar sebum, skutecznie oczyszczając pory i wyrównując koloryt skóry. Działa jak magnez, wyciąga zanieczyszczenia, dbając o naszą czystą i nieskazitelnie piękną cerę :)

Składnik ten znajdziecie między innymi w maseczkach z serii Carbo Detox marki Bielenda. Zawarty w nich aktywny węgiel, razem z dodatkowymi składnikami – takimi jak zielona glinka, czerwone winogrona oraz chlorella, pozwalają skorzystać z dobroczynnego działania tego czarnego diamentu ;)

I. ZIELONA GLINKA & WĘGIEL

Ze względu na obecność zielonej glinki, wariant ten jest szczególnie polecany dla skóry mieszanej i tłustej. Doskonale sprawdzi się tam, gdzie pojawia się problem cery szarej i z przebarwieniami, o rozszerzonych porach. Glinka posiada cudowne właściwości ściągające, dezynfekujące i gojące. Podobnie jak węgiel, skutecznie wchłania szkodliwe bakterie i toksyny z powierzchni skóry, oczyszcza i zamyka pory. Zmniejsza wydzielanie sebum, wzmacnia i rozświetla skórę. Bogata w makro i mikroelementy, działa regenerująco i odżywczo na skórę, dostarczając jej całe bogactwo pierwiastków! :D To prawdziwy koktajl energetyczny – szczególnie teraz, kiedy nasza skóra wymaga po zimie szczególnego traktowania. Przyda jej się taki zastrzyk energii i odrobina odżywczego blasku na wiosnę ;)

Bielenda Carbo Detox Aktywny węgiel – glinka zielona

II. CZERWONE WINOGRONA & WĘGIEL

Druga opcja to połączenie aktywnego węgla z czerwonymi winogronami – bogatymi w naturalne polifenole – mające działanie antyrodnikowe, opóźniając procesy starzenia się skóry. Maseczka ta szczególnie sprawdzi się w przypadku cery cienkiej, szarej, pozbawionej jędrności i blasku, jest więc idealna dla skóry dojrzałej. W połączeniu z węglem, nie tylko odświeża i oczyszcza, ale także rewitalizuje, wygładza i ujędrnia naskórek – dzięki zawartym w winogronach miedzi, chromie i cynku. Twarz po zabiegu jest nawilżona, a skóra za sprawą potasu, manganu i żelaza – staje się elastyczna. Maseczka świetnie pomaga więc w walce ze śladami zmęczenia, stresu, przywracając energię, witalność i blask :)

Bielenda Carbo Detox Aktywny węgiel – czerwone winogrona

III. ALGI CHLORELLA & WĘGIEL

I wreszcie coś dla skóry suchej i wrażliwej :) Węgiel nie tylko oczyści, ale także nawilży i wzmocni cienki, delikatny naskórek. Dodatek zaś alg chlorella czyni z tej maseczki prawdziwy SUPERFOOD dla naszej skóry :D To bomba witaminowa, skarbnica mikroelementów, białka, aminokwasów, kwasów tłuszczowych, witamin i chlorofili! :D Te małe sprytne algi nie tylko odżywiaja, ale także oczyszczają nasza skórę z toksyn, pobudzają mikrokrążenie, stymulują syntezę kolagenu i elastyny. Dzięki temu odnawiają komórki skóry (super!), poprawiają koloryt, redukują zaczerwienienia (super x 2!), a do tego intensywnie nawilżają i odżywiają :) Idealna dieta dla naszych komórek przed wiosną! :D

Bielenda Carbo Detox Aktywny węgiel – alga chlorella

10 min DO PIĘKNEJ CERY

Maseczki, opróćz tego, że doskonale dbają o naszą cerę, to są łatwe w użyciu. Wystarczy kilka drobnych wskazówek i same się zdziwicie, jakie to proste! :D

Po pierwsze – maseczki dostępne są w saszetkach, dzięki czemu możecie nie tylko zabrać je ze sobą w podróż, nie tylko macie idealnie podaną porcję w sam raz na jeden zabieg, ale macie też dowolność w stosowaniu produktu :D Można przetestować każdą z nich i wybrać najlepszy dla siebie wariant ;) Ja – ze względu na różne potrzeby mojej skóry – która czasem bardziej potrzebuje intensywnego nawilżenia, innym razem – skuteczna walka z oznakami zmęczenia mile widziana :P stosuję je naprzemiennie :)

Do nakładania maseczki polecam pędzelek :) W sumie od jakiegoś już czasu wszystkie maseczki nakładam pędzelkiem – ale w tym przypadku szczególnie on Wam się przyda :) Nie ma to co prawda żadnego przełożenia na skutecznośc zabiegu ;) ale dzięki pędzelkowi będziecie mogły precyzyjnie nałożyć produkt i wyglądać w maseczce tak pięknie, jak ta pani  na opakowaniu :D serio! ;)

Po 10 minutach zmywamy maseczkę ciepłą wodą i tu polecam bawełniany ręczniczek – u mnie w kolorze czarnym :P pod kolor maseczki, z wiadomych powodów ;) To bardzo wygodna metoda, pozwalająca dokładnie i precyzyjnie zmyć maseczkę, przy okazji bardzo przyjemny i relaksujący zabieg, który dopełni domowego SPA :D

Skóra jest po każdym z tych zabiegów bajecznie gładka i miękka :D Węgiel absolutnie zaskakuje swoimi wspaniałymi właściwościami :) Szkoda by było więc z nich nie skorzystać! :D

 

14 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here